Co koniecznie powinnaś wiedzieć przed studiami

co chciałabym wiedzieć przed studiami studentka z warkoczem planer pełen czasu

Co warto wiedzieć przed studiami, żeby jak najlepiej wykorzystać ten czas? To pytanie zadaje sobie co roku wielu studentów. Pokażę ci, jak to wyglądało z mojej strony, a ty… ucz się na moich błędach 😀

Pierwszy rok

Na studiach najważniejszy i najtrudniejszy jest pierwszy rok. Dlaczego? Dlatego że, na pierwszym roku poznajesz uczelnię, ludzi i w ogóle orientujesz się, jak działają studia. Teraz, kiedy nauczanie odbywa się głównie online, jest to trochę utrudnione.

Nie zmieniły się jednak te kwestie, które chcę dzisiaj poruszyć, a o których warto wiedzieć przed studiami. Więc zaczynajmy!

Organizacja na studiach jest super ważna

Marta z Codziennie Fit na każdym treningu przypomina o oddychaniu, zaznaczając, że jest w życiu bardzo ważne. Tak jak ona przypomina o oddychaniu, ja przypomnę o organizacji.

Organizacja na studiach wygląda inaczej niż w szkole średniej. Głównie dlatego, że inaczej wygląda system nauki. Nie wystarczy usiąść na dzień przed sprawdzianem czy kartkówką, bo jeżeli chce się dobrze zdać, trzeba na to poświęcić więcej czasu.

Inaczej też wygląda nauka. To ty wybierasz, kiedy, ile i z jakich materiałów się uczysz. I żeby się dobrze nauczyć, trzeba naukę wpleść w całą masę innych zajęć, które jako studentka będziesz miała.

A w tej dobrej organizacji, pomoże Ci planer studencki, który tworzyłam specjalnie z myślą o ułatwieniu życiu studentów. Masz w nim 12 kart do druku, w dowolnych ilościach i z przyjemną grafiką, tak, aby korzystało się z niego najprzyjemniej! Jeśli chcesz go pobrać, zapisz się na newsletter lub wejdź do Skarbca!

Metody efektywnej nauki są wybawieniem

Kolejną kwestią, którą warto wiedzieć przed studiami jest to, jak ważna jest znajomość metod efektywnej nauki. Przed studiami zaczęłam się tym interesować i kiedy przyszła sesja, miałam łatwiej. Szybciej i efektywniej się uczyłam. Poza tym przyjemnie przyswajało mi się wiedzę, nawet z przestarzałych książek.

Ale większość moich znajomych wiedziała co najwyżej o fiszkach. Spędzali nad książkami masę czasu, a ich powtórki polegały na ponownym czytaniu notatek. Jak się to skończyło? Miałam miesiąc wolnego po sesji zimowej, a niektórzy kilka dni.

Polecam więc nad tym popracować i zacząć na przykład od zapoznania się z notatką ścieżkową.

Warto wiedzieć przed studiami, że to cudowny czas

Czas, który niejednokrotnie jest niepotrzebnie demonizowany. Nie wiem skąd się to bierze, ale kiedy pytałam starszych roczników, jak jest na studiach, mówili, że fajnie…ale jak przyjdzie sesja to zobaczysz! Liceum to jest takie super, a studia bleee, bo masz maturę co pół roku.

Nie zgadzam się z tym. Studia są super czasem pod kilkoma względami.

  • Poznajesz siebie i się usamodzielniasz
  • Możesz dołączać do całego mnóstwa organizacji studenckich, w których nauczysz się dosłownie wszystkiego
  • Możesz dołączyć, a nawet stworzyć koło naukowe, a wzmianka, o prowadzeniu koła ponoć całkiem dobrze działa w CV 😛
  • Masz ogrom zniżek, dzięki czemu możesz uczestniczyć w różnych kursach, taniej chodzić do muzeum, a dzięki temu bardzo się rozwijać
  • Możesz studiować na uniwersytetach na całym świecie w ramach wymiany

To tylko część propozycji, które możesz robić w czasie studiów. I tak, jest sesja, kiedy jest trochę gorzej. Ale jak już wspominałam, jeśli umiesz się zorganizować i umiesz wykorzystywać metody efektywnej nauki, żadna sesja nie będzie Ci straszna!

Przy czym jednocześnie bardzo polecam mieć kontakt ze starszymi rocznikami, ponieważ możesz się dużo dowiedzieć o tym, jak wyglądają poszczególne zajęcia, który prowadzący jest najlepszy oraz o tym, że:

Sylabusy dużo mówią, a z książkami lepiej się wstrzymać

Kolejna rzecz, o której nie wiedziałam, chociaż bardzo by się przydało. Sylabusy to takie opracowania, dzięki którym dowiesz się, co powinnaś umieć po kursie z danego przedmiotu. Warto to wiedzieć, bo od razu na zajęciach możesz wyłapać te „ważniejsze kwestie” i oddzielić je od lania wody. I o ile sylabusy nie są napisane „na odwal się”, to zazwyczaj jest tam literatura obowiązkowa i polecana.

Mega mnie boli to, że na długo przez rozpoczęciem studiów pojawiają się ogłoszenia w grupach, że X kupi cały zestaw do przedmiotu Y. I to jest okej, jeśli X to z kimś skonsultował. Ale jeśli kupuje wszystko…to nie raz wyczyści swój portfel, ale o wiedzę się nie wzbogaci. Co najwyżej o kurzącą się makulaturę.

Podsumowanie

Czy warto coś jeszcze wiedzieć przed studiowaniem? Pewnie tak, choć starałam się wymienić moim zdaniem najważniejsze kwestie. Napisz w komentarzu, co Ty dodałabyś do tej listy i wspólnie pomóżmy pierwszakom!

Ściskam,
Ola!

Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielicie się tym wpisem ze znajomymi. Będzie mi jeszcze milej, jeśli dzieląc się nim oznaczycie mnie . Dlatego zachęcam do polubienia moich profili w mediach społecznościowych, to tylko dwa kliki!
Facebook:
klik!
Instagram:
klik!