Planowanie w Bullet Journal

planowanie-wbullet-journal-studentka-z-warkoczem

Planowanie w bullet journal moment swojej świetności miał kilka lat temu. Wtedy planowali chyba wszyscy. Teraz już trochę mniej, ale wciąż jest to popularny sposób planowania. Jak zacząć planowanie w bullet journal i co to w ogóle jest?

Czym jest bullet journal?

Bullet journal to rodzaj planowania, w którym to my sami decydujemy o rozkładzie list, planów dziennych i właściwie wszystkiego, co chcemy, żeby się tam znalazło. System ten stworzył Ryder Caroll. W gruncie rzeczy polega to po prostu na tym, że sami przystosowujemy planner do naszych potrzeb, a nie na odwrót. Sami sobie go budujemy, dobieramy kolory. Jest po prostu taki, jaki chcemy, żeby był.

Co potrzebujesz do stworzenia bujo?

Na początku wystarczy ci tylko jakikolwiek zeszyt, długopisy i kredki lub flamastry. Jeśli chcesz się bawić w to na poważnie, dobrze byłoby zainwestować w odpowiednie przyrządy, jak na przykład dobrej jakości planner. A poniżej lista 😉

  • Zeszyt lub planner (np. Leuchtturm, Planner Pełen Czasu, Moleskine )
  • Pióro, długopis lub cienkopis. Fajnie, gdyby tusz był wodoodporny
  • Linijka lub wzornik, jeśli chcesz by Twoje wzory były proste.
  • Przydasie: flamastry, kredki, washi tape, naklejki, zdjęcia, wstążki i co tylko wymyślisz
  • Głowa pełna pomysłów! A jeśli ich brakuje, zajrzyj na Instagram lub Pinterest.

Co jest w moim bujo?

Gdy w wyszukiwarkę wpiszesz „planowanie w bullet journal” prawdopodobnie wyskoczy ci sporo wiadomości, że każdy bujo powinien mieć klucz, kolekcje, rozkładówkę dzienną, tygodniową miesięczną, future log, habit trackery i całą masę innych rzeczy. Ale jak już wspomniałam, planner ma być dla Ciebie, anie ty dla niego. Dlatego mój bujo składa się z:

  • rozkładówek: miesięcznej i dziennych
  • list: urodziny, lekarze, plan zajęć, godziny nauki, self-care, przepisy itp.
  • czasem habit trackerów
planowanie-w-bullet-journal-studentka-z-warkoczem
planowanie-w-bullet-journal-studentka-z-warkoczem

Jak planować w bullet journal?

Ja zazwyczaj na brudno rozpisuję sobie, co chciałabym, aby znalazło się w plannerze. Następnie mniej więcej sobie to szkicuje – jaki powinno mieć wymiar, jaki kształt, czy wszystko się zgrywa i mieści. W następnym kroku, poprawiam to co naszkicowałam czymś stałym( np. cienkopis), ozdabiam i voila! Dany projekt w bujo skończony!

Co Tobie polecam przemyśleć na początek?
Z czego korzystasz w takim zwykłym kalendarzu? Co potrzebujesz zapisać, zaplanować, zapamiętać? To co sobie zapiszesz, przenieś potem do bullet journalu.

Oczywiście mówiłam o tym podczas ostatniego wyzwania, dlatego tutaj jedynie wspomnę: planuj od ogółu do szczegółu. Oznacza to, że odległe plany powinny być raczej ogólne, a najbardziej szczegółowe powinny być te dzienne.

Najważniejsze jest to, żeby się nie zrażać! Nie od razu Kraków zbudowano, nie od razu też pewnie znajdziesz ten „tylko twój system planowania”, ale praktyka czyni mistrza!

planowanie-w-bullet-journal-studentka-z-warkoczem

Słowniczek

Gdy zaczynałam planowanie w bullet journal i szukałam informacji na ten temat, pojawiały się różne dziwne nazwy, które nie do końca wiedziałam co oznaczają. Dlatego pomyślałam o takim bardzo mini-słowniczku dla początkujących!

  1. cfuture log: miejsce do zapisywania planów i wydarzeń w dalekiej przyszłości, np. wizyta lekarza za rok w czerwcu
  2. key: to rodzaj przewodnika po oznaczeniach w naszym bullet journalu. Dla mnie osobiści zupełnie nieprzydatna rzecz.
  3. habit tracker: lista do monitorowania nawyków w podglądzie miesięcznym
  4. cover page: ozdobna strona rozpoczynająca nowy miesiąc

Mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić choć trochę, czym jest bullet journal. Nie powiem ci jak masz konkretnie planować, bo to zależy tylko od ciebie. Jeśli chcesz podpatrzeć jak ja to robię, zapraszam na mój Instagram!

Napisz koniecznie w komentarzu jak wygląda twój sposób planowania i jakie masz sposoby na ogarnianie życia!

Ściskam,
Ola!