Jak wybrać studia?

jak-wybrać-studia-studentka-z-warkoczem


Uhuhu, już za chwilę wiosna! Wyrwiemy się ze snu zimowego, dni będą coraz dłuższe, będziemy mieli więcej enrgii. Zakwitną kasztny, będzie matura, a po niej nadejdzie czas na rejestrację na studia. I jeśli nie jesteś w gronie tych, którzy od pierwszych chwil swojego życia wiedzieli że chcą być *tu wstaw zawód*, ten wpis jest właśnie dla Ciebie. 

Jak to było ze mną?

Możecie iść po popcorn, zaczynamy wspominki. Jako dziecko chciałam być…strażakiem. Brałam udział w konkursach tematycznych, zdobywałam tam całkiem wysokie lokaty. Kiedy jednak wada wzroku zaczęła się pogłębiać oraz przyszły inne problemy zdrowotne, wiedziałam, że to nie może być to.

Marzenie to przeplatało się z chęcią zostania aktorką. Podobno miałam bardzo ciekawy głos i dykcję, jednak z czasem im więcej wiedziałam, tym bardziej uświadamiałam sobie, że dostanie się do szkoły aktorskiej będzie ciężkim zadaniem. Z samego aktorstwa bez „wybicia się” pewnie trudno byłoby mi się utrzymać. 

Gdy zaczęłam oglądać „Kości” chciałam zostać antropologiem sądowym, ale to jakoś samo przeszło. Potem był jeszcze historyk, prawnik, cukiernik, psycholog, fotograf i pewnie jeszcze kilka innych… ostatecznie na dwa miesiące przed maturą stwierdziłam, że pójdę na administrację. Nie były to wymarzone studia, ale jakiś punkt zaczepienia. Urzędników zawsze będzie potrzeba, a spojrzenie na świat „prawnym okiem”, pomaga rozszerzyć perspektywę. 


W Skarbcu znajdziesz małą pomoc w wybraniu kierunku studiów. Żeby dostać hasło, zapisz się na Newsletter. To nic nie kosztuje!

Dlaczego ciężko wybrać studia? 

Mając te 18-20 lat trudno zdecydować o tym co chcemy robić, bo  zwyczajnie nie znamy się wystarczająco. Szukamy odpowiedzi na to kim i jacy jesteśmy. Większość ludzi kończących szkoły średnie nie przeprowadzała się do dużych miast „bez nikogo”, do obcego mieszkania, może obcych ludzi. Różnica między szkołą średnią a studiami jest ogromna. Nic więc dziwnego, że chcemy wybrać raz i dobrze. Więc jak wybrać studia? 


Prawda objawiona: nie musisz mieć pomysłu na siebie wybierając studia.

Wybierz zainteresowania i zdolności

To taka oczywista oczywistość, ale wiem, że często się o tym zapomina. Może świetnie piszesz, choć uważasz, że to nic takiego? Albo masz anielską cierpliwość do dzieci i łatwo tłumaczysz innym różne zagadnienia? Liczysz szybciej od kalkulatora lub „oczyma duszy” widzisz to, co ktoś Ci akurat opowiada?

Przejrzyj informatory

Może wiesz, gdzie chcesz iść, ale nie wiesz na co. Może też nie masz pomysłu na ani jedno. Tak czy tak, przejrzenie informatorów może być bardzo pomocne! Teraz kierunków jest całe mnóstwo, o większości nawet nie mamy pojęcia! Dlatego przejrzenie informatorów może rozjaśnić Twój pogląd na studia, a prawdopodobnie także pomoże podjąć Twoją mniej lub bardziej ostateczną decyzję!

Idź na cokolwiek

Wybierz kierunki, o których myślisz, że fajnie by było je studiować i…próbuj! Najwyżej przekonasz się, że te studia nie są dla Ciebie. Nic wielkiego się nie stanie. A być może poznasz kogoś interesującego i znajdziesz pomysł na siebie! Pamiętaj, że rejestracje są też na przełomie lutego/ marca, jeśli po pierwszej sesji uznasz, że dany kierunek nie jest dla Ciebie.

Podsumowanie

Pamiętajcie, że jeżeli studia Wam się nie spodobają  to nie koniec świata. Próbujcie i szukajcie. Zawsze po maturze można sobie zrobić rok, dwa wolnego. Na poprawę matury, na gap year, na zarobienie sobie na lepsze studia czy na te w innym kraju.

Pamiętajcie, że studia NIE SĄ wyznacznikiem Waszego zawodu, bo ten obecnie można w każdej chwili zmienić. Często również nie są wyznacznikiem Waszej inteligencji, więc nie przejmujcie się jeśli pójdziecie na studia, gdzie próg nie będzie mega wysoki. 

Mam nadzieję, że udało mi się Was wesprzeć w wyborze kierunków i pomóc ich szukać. Od tych, którzy już studiują z chęcią dowiem się jak wyglądała ich ścieżka wyboru kierunku.

Ściskam,
Ola!